Tanie pamięci flash są często podróbkami, o czym przekonujemy się po zakupie – zwykle oszustwo dotyczy faktycznej pojemności, która różni się od deklarowanej. W LM 9/2017 wykrywamy podróbki.

  Otwieramy źródła profesjonalnej wiedzy
Aktualności | Numer bieżący | Społeczność | Zamówienia | Reklama | Kontakt

newsletter




Serwery www tani hosting w Linuxpl.com

  Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie  

Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie

**********************************************************

Linux Magazine w tym miesiącu:

temat wydania: Bezpieczna Sieć

DVD: Linux Mint 18.2 Sonya z pulpitem Mate

**********************************************************

Zawartość bieżącego wydania: Linux Magazine 163

Wykrywamy luki w bezpieczeństwie przy użyciu Network Security Tool

Do ważniejszych zadań administratora należy dbanie, by sieć pozostawała wolna od złośliwego oprogramowania i intruzów. Powinniśmy przewidywać potencjalne podatności i usuwać je w oparciu o szczegółową analizę. Linux ma wiele narzędzi bezpieczeństwa. W pierwszej kolejności powinniśmy jednak oddzielić ziarno od plew lub wybrać dystrybucję specjalizującą się w bezpieczeństwie. Utrzymywany i rozwijany od lat Network Security Toolkit (NST) oferuje bogaty zestaw narzędzi do testów i inspekcji, które pomagają pozbyć się nawet najdziwniejszych luk. Jest oparty na Fedorze. Obraz hybrydowy możemy wdrożyć z dysku optycznego, pendrive’a lub maszyny wirtualnej. Oprócz opartego na konsoli i pozbawionego środowiska graficznego trybu live możemy uruchomić środowisko graficzne – pulpit Mate...

Testujemy nośniki pod kątem błędnych bloków

Gdybyśmy zamówili piwo, a kelner przyniósłby nam go jedną czwartą kufla, oczywiście zwrócilibyśmy na to uwagę i zareklamowali zakup. Taka próba oszustwa nie powiodłaby się, ponieważ różnica jest widoczna, oszust – obecny, a zamawiający – wystarczająco zmotywowany.

Niestety, kupując pamięci flash w internecie, jesteśmy w gorszej sytuacji, nawet jeśli alkohol nie ma wpływu na naszą ocenę sytuacji. A tanie pamięci flash to bardzo często podróbki z informacją o zawyżonej pojemności. Odróżnienie podróbki od nośnika o faktycznej podanej pojemności wymaga przeprowadzenia testu – sprawdzamy, jak go wykonać.

Zaawansowane projektowanie eleganckich dokumentów za pomocą LibreOffice Writera

Niektórym dokumentom warto poświęcić szczególną uwagę – jeśli chodzi zarówno o grafikę, jak i detale typograficzne. Przy ustawieniach domyślnych LibreOffice Writer nie generuje dokumentów dopracowanych pod względem typograficznym i nie zawsze wiemy, że potrafi formatować tekst w sposób bardzo profesjonalny. Wystarczy zmienić kilka ustawień i opcji, a będzie przypominał bardziej aplikację DTP niż zwykły edytor tekstu, my zaś zyskamy maksymalną kontrolę nad układem strony...

Warsztat administratora: Warzenie piwa

Kilka otwartych projektów może nam pomóc przygotować własny trunek – wykorzystujemy czas pracy drożdży przed butelkowaniem na znalezienie najlepszych. Istnieje nawet Beer XML – język opisowy do wymiany przepisów na warzenie piwa w standardowym formacie obsługiwany dziś przez niemal każdą aplikację do warzenia.

Instalator Calamares

Instalacja Linuksa jest obecnie dużo prostsza i szybsza niż, dajmy na to, piętnaście lat temu. Instalatory nadal jednak przysparzają trudności początkującym, szczególnie jeśli chodzi o takie działania jak partycjonowanie, przypominające operację na otwartym sercu ze sporym ryzykiem pomyłki. Instalacja Arch Linuksa stanowi wyjątek o tyle, że dla tego systemu nie istnieje oficjalny instalator. Procedury instalacyjne Debiana, Fedory czy openSUSE wprowadzają jednak szereg różnych możliwości, w tym użycie LVM/RAID-a na zaszyfrowanych systemach. Nowych użytkowników różnorodność może dezorientować. Dla odmiany użytkownicy Linuksa często zmieniający dystrybucje nieustannie mają do czynienia z wieloma różnymi interfejsami. Trzy lata temu programista KDE Teo Mrnjavac stworzył rozwiązanie pozwalające oszczędzić programistom sporo pracy. Niezależny od dystrybucji instalator Calamares opiera się na modułach, które możemy ze sobą łączyć, zmieniając jego wygląd, a nawet samodzielne tworzyć. Sprawdzamy jak.

Edycja dokumentów PDF w Master PDF Editorze 4

PDF jest zaprojektowany jako format druku, pozwalający na przekazywanie i wymianę dokumentów bez możliwości ich edycji. Opierając się na PostScripcie, stanowi jego skompilowaną wersję. Z tego też powodu nie daje się modyfikować. Edycja PDF to więc zaprzeczenie celu jego powstania. W praktyce jednak często mamy powody, aby wprowadzać zmiany w „ukończonym” pliku przeznaczonym do wydruku. Potrzeba powstania edytora umożliwiającego wczytanie, modyfikację i ponowne zapisanie dokumentu PDF pojawiła się tuż po powstaniu formatu. Komercyjne narzędzie Master PDF Editor dostępne dla Linuksa, MacOS-a i Windows, pod Linuksem, nawet bez wykupionej licencji pozwala korzystać z większości funkcji oprogramowania. Choć aplikacja bardzo dobrze prezentowała się już w wersji 3, to Master PDF Editor 4, wydany tuż przed końcem 2016 roku, oferuje kolejne nowe funkcje. Pozwala na przykład bezpośrednio z aplikacji skanować dokumenty, a następnie konwertować je do tekstu z wykorzystaniem OCR-a. Sprawdzamy, co więcej.

Technologia bazowa: okna dialogowe

Jako administratorzy możemy uważać skrypty powłoki za niewidzialnych pomocników, wykonujących swoją pracę po cichu i kończących działanie – o ile, oczywiście, nie przeszkodzi im żaden błąd. Przynajmniej tego oczekujemy od prawidłowo działających poleceń. Choć zwykle skrypty działają właśnie tak, możemy też znacznie je ulepszyć, dodając do nich okna dialogowe. Sprawdzamy, jak usprawnić ich dialog z... oknami dialogowymi. Analizujemy sztuczki pozwalające skryptom powłoki nawiązywać interakcję z użytkownikiem poprzez wiersz poleceń i okna dialogowe.

Wzloty i upadki Ubuntu

Zarabianie na Linuksie nie jest łatwe. Oczywiście Red Hat od lat radzi sobie doskonale, a po kilku zakrętach także Suse wychodzi na prostą, ale na każdą dobrze radzącą sobie dystrybucję przypada wiele takich, które nie dały rady. Kojarzymy nazwy Xandros, Lindows (inaczej Linspire) czy Mandriva: wszystkie dystrybucje miały swoje zalety, ale zabrakło im użytkowników. Wydając Ubuntu, Canonical próbował już podbić różne środowiska: domowe, mobilne, serwerowe i (ostatnio) chmurowe. Są opinie, że przez lata firma działa nieodpowiedzialnie, podążając za modą, nigdy zaś nie skupiając się na określonym rynku. Inni twierdzą, że to właściwe podejście, pozwalające ocenić nowe obszary i sprawdzić, czy kierunek przyniesie zyski. Ostatnio Canonical drastycznie ograniczył swoje zaangażowanie w rynek urządzeń mobilnych i narzędzi wielofunkcyjnych, skupiając się na chmurze, gdzie ma najpopularniejszy system dla maszyn wirtualnych. Warto przyjrzeć się wydarzeniom z historii dystrybucji, aby zyskać lepszą perspektywę, skąd właśnie takie, a nie inne zmiany w obecnej polityce firmy. Analizujemy więc historię Ubuntu i sprawdzamy, dokąd zmierza.

Wiersz poleceń: Zaawansowane filtrowanie w Vimie z Vim-abolishem

Często prezentowanie Vim-abolisha rozpoczyna paradoksalne stwierdzenie, że trudno wytłumaczyć, do czego służy. Ojcem tej tradycji jest twórca projektu, Tim Pope, który przyznał kiedyś: „Odsuwałem w czasie udostępnienie Vim-abolisha – przede wszystkim dlatego, że strasznie trudno wyjaśnić, do czego służy”. Na pewno jednak dzięki temu projektowi Vim zyskał potężne funkcje wyszukiwania i zastępowania. Vim-abolish składa się z czterech narzędzi: do uzupełniania wyrazów, podmiany, wyszukiwania i zmiany wielkości liter. Daje się przy tym skonfigurować w taki sposób, by każde z tych narzędzi używało wielu różnych form określonego słowa (na przykład odmienianego przez przypadki lub czasy albo z różnymi przedrostkami itd.). Dzięki temu Vim-abolish przydaje się zarówno do pisania kodu, jak i tworzenia dokumentów tekstowych.

Programowanie wielojęzykowe wspomagające pobieranie stron WWW

Niewiele zadań programistycznych ukazuje różnice między językami programowania tak wyraźnie, jak pobieranie dokumentu WWW. Często niezbędne jest zainstalowanie dodatkowych pakietów i nietypowe podejście do problemu. Sprawdzamy więc, jak napisać skrypt pobierający dokument ze strony WWW, i przekonujemy się, który język najlepiej się do tego nadaje.

Sposób na automatyzację zarządzania: skrypty w chmurze

Cloud Scripting na platformie UniCloud to jedna z metod uproszczenia pracy w chmurach typu PaaS. Narzędzie do automatyzacji powtarzalnych zadań wykonywanych w chmurach jest przeznaczone zarówno dla dostawców usług, jak i programistów. Prezentowane rozwiązanie nadaje się do wdrożeń na różnych platformach hostingowych.

Odczyt informacji sprzętowych z I-Neksem

Wszystkie popularne dystrybucje – a także niektóre graficzne środowiska użytkownika – zawierają narzędzia, dzięki którym możemy wiele dowiedzieć się o sprzęcie zainstalowanym w naszych komputerach. Często jednak musimy użyć szeregu różnych programów, by uzyskać informacje na temat sterowników, parametrów jądra i sprzętu. Większość narzędzi w ogóle nie podaje specyfikacji technicznej niektórych komponentów, takich jak płyty główne czy baterie w laptopach. W rezultacie tracimy czas na przeszukiwanie zasobów internetu. I-Nex to narzędzie graficzne, które pozwala nam się szybko i w prosty sposób uzyskać szczegółowy przegląd całego sprzętu zainstalowanego na komputerze oraz różnych parametrów oprogramowania. Niewielkie narzędzie napisane przez polskiego programistę Michała Głowienkę w dość nietypowym języku Gambas ukazuje wszystkie wymagane informacje w estetycznej postaci i znajduje się w repozytoriach większości dystrybucji, możemy więc z łatwością zainstalować program na komputerze kilkoma kliknięciami.

Samouczek: Chronimy naszą prywatność za pomocą ImageMagicka!

Kiedy fotografujemy aparatem cyfrowym, wraz ze zdjęciem zachowywanych jest wiele informacji dodatkowych. Ich zakres różni się w zależności od modelu; zwykle to ustawienia aparatu, a czasem również miejsce wykonania fotografii. Informacje te bardzo się przydają do momentu, gdy zaczynamy udostępniać zdjęcia w internecie – mogą wtedy posłużyć do wyśledzenia, gdzie dokładnie byliśmy. Istnieje wiele narzędzi, które usuwają po prostu dane dotyczące lokalizacji; spróbujemy jednak czegoś trudniejszego. Chcemy zachować ogólną informację o miejscu wykonania zdjęcia, ale usunąć dokładne współrzędne pozwalające je zlokalizować. Zamiast umieszczać informację w trudnych do odczytania metadanych, chcemy ją wyświetlić u dołu obrazu jako podpis. To doskonały pretekst, by przeanalizować, w jaki sposób zbudować w wierszu poleceń jedno potężne polecenie złożone z wielu mniejszych.

Dwa nowe formaty pakietów: Flatpaka i Snapa

Dystrybucje Linuksa podlegają ciągłym zmianom. Jedną z niedawnych ofiar nieustannej pogoni za nowym jest klasyczny system init, zastąpiony obecnie w większości dystrybucji przez Systemd.

Inny centralny komponent wielu dystrybucji Linuksa stanowi system zarządzania pakietami. Do najpopularniejszych należy RPM, używany przez Red Hata, i Dpkg wykorzystywany przez Debiana i Ubuntu. Niezależnie, jak praktyczne są RPM i Dpkg w użytku codziennym, programistów i administratorów regularnie przyprawiają o ból głowy. W ostatnich latach oba były poddawane wielu zmianom i ulepszeniom, pomysł ich całkowitego zastąpienia nowym systemem zarządzania pakietami nie wydawał się poważny – aż do teraz, gdy wkraczają Flatpak i Snap bazujące na koncepcji kontenerów. Oba traktują pakiety jako rodzaj linuksowego minisystemu. Pakiet obejmuje wszystkie programy i biblioteki, których potrzebuje aplikacja, co uprasza zadanie hosta, ograniczając jego rolę do hipernadzorcy kontenera. System bazowy służy do uruchamiania kontenerów, ale nie uruchamia żadnych programów.

Samouczek: Markdown – jeden format do rządzenia wszystkimi

Jeśli jako fani otwartych formatów potrzebujemy złożonego dokumentu czy arkusza, najlepszy jest Open Document Format (ODF LibreOfficeʼa) – w przypadku krótkich i prostych tekstów jednak zbyt skomplikowany. Jakie więc mamy inne możliwości? HTML – bardzo usystematyzowany, ale wypisywanie wszystkich tagów bywa kłopotliwe. Przy pisaniu pracy naukowej świetny jest LaTeX, jednak najpierw powinniśmy się go nauczyć. Zawsze mamy zwykły ASCII, jednak bez możliwości jakiegokolwiek formatowania. Czy nie byłoby dobrze, gdybyśmy mogli dodać kilka symboli do czystego tekstu, by miał cechy formatowanego i jednocześnie był odczytywany w edytorach takich jak Vim, Emacs czy Nano? Tu wkracza Markdown, który powstał w 2004 roku, a obecnie ma mnóstwo implementacji i wariantów – podstawowe funkcje są jednak takie same. Jest używany w wielu miejscach, między innymi na GitHubie. Pozwala stworzyć w dowolnym edytorze usystematyzowany plik tekstowy, w razie potrzeby dający się przetworzyć na HTML (lub inny format). Świetny pomost między czystym tekstem ASCII a złożonymi formatami. Sprawdzamy jak pisać, edytować i przetwarzać dokumenty przygotowane w Markdownie. Wszystko za pomocą naszego ulubionego edytora tekstowego.

Przeglądanie dziennika Systemd z wykorzystaniem Journalctl

Journald to usługa Systemd odpowiedzialna za przeglądanie plików dziennika i zarządzanie nimi. Zbiera olbrzymie ilości informacji, aby umieścić je w jednym miejscu, co pozwala przeprowadzać wielopoziomowe analizy. Ilość informacji, jaką otrzymujemy, jest imponująca. Dodatkowo zbierane są też metadane, co ułatwia przeszukiwanie wpisów. W efekcie otrzymujemy tak wiele danych, że przechowywanie ich tradycyjnie w plikach tekstowych nie jest łatwe. Dlatego właśnie demon journald wykorzystuje pliki binarne. Łatwo się do niego przyzwyczaić, by już nie zatęsknić za starymi plikami dziennika.

Wolne i otwarte

Luminance HDR 2.5.0, Mapscii, Google Drive dla Plasmy, Audio Shop, OpenLara i wiele więcej!

Pytania i odpowiedzi: Apache Spark

Apache Spark to potężna platforma umożliwiająca rozproszone przetwarzanie danych na wielu węzłach – ale nie tylko. Dzięki Sparkowi możemy z łatwością rozłożyć obciążenie na setkach maszyn – to równie proste jak przetwarzanie lokalne.

Otwarty sprzęt: Klawiatura Input Club

Często spędzamy przy klawiaturze przynajmniej osiem godzin dziennie, jednak na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat klawiatury nie ewoluowały mocno. Społeczność zajmująca się otwartym sprzętem postanowiła to zmienić, tworząc produkt, który ma być sprzedawany pod nazwą Input Club. W wyniku prac nad projektem powstała wysokiej jakości klawiatura o dużych walorach estetycznych. Projekt jest rozwijany od wielu lat, ale dotychczas znała go jedynie niewielka grupa uczestników. Społeczność ciężko pracowała, by stworzyć wysokiej jakości oprogramowanie sprzętowe klawiatury, które możemy niemal dowolnie dostosowywać do naszych potrzeb.

Tworzymy z Node-RED niesamowite aplikacje dla Raspberry Pi bez pisania kodu

Node-RED to zawarte domyślnie w Raspbianie Jessie wizualne środowisko programistyczne pozwalające tworzyć aplikacje poprzez przeciąganie i upuszczanie na ekranie bloków (węzłów). Przepływy logiczne powstają w wyniku łączenia ze sobą poszczególnych węzłów. Łatwość, z jaką możemy rozpocząć tworzenie programów w Node-RED, jest wprost niesamowita. Node-RED obejmuje również webowe panele nawigacyjne pozwalające wyświetlać dane lub kontrolować projekty za pomocą smartfona. Sprawdzamy, jak stworzyć dla Raspberry Pi bardzo proste programy, które będą włączać światła, mówić do nas lub sterować silnikami.

Linux Magazine DVD

Na płycie DVD dołączonej do bieżącego wydania „Linux Magazine” znajduje się popularna dystrybucja Linux Mint 18.2 w wersji z pulpitem Mate.

Linux Mint szybko podbił serca użytkowników na całym świecie. To dystrybucja, z którą bez problemu poradzą sobie początkujący, nie zawiera jednak mechanizmów mogących przeszkadzać bardziej zaawansowanym. W przeciwieństwie do konkurencji w postaci Ubuntu czy Fedory twórcy Minta rzeczywiście słuchają użytkowników i reagują na ich prośby. Dobrym przykładem jest choćby zintegrowanie z dystrybucją popularnego pulpitu Mate, powstałego na bazie zarzuconej przez twórców Gnome linii 2.x. Użytkownicy Minta cieszą się też szeregiem drobnych ułatwień, które są albo nieobecne w innych dystrybucjach, albo nie tak dopracowane jak w Mincie. Jedną z jego największych zalet stanowi fakt, że tuż po instalacji po prostu działa – i to bardzo stabilnie.

Za miesiąc – Zarządzanie energią

Komputery nie są już na stałe podłączane do prądu. Laptopy, smartfony, tablety i inne urządzenia przenośne podróżują wraz z nami, a minimalizacja zużycia prądu ma dziś większe znaczenie niż kiedykolwiek wcześniej. W przyszłym miesiącu zajmiemy się kwestią zarządzania poborem energii w Linuksie.

Uwaga strona serwisu zawiera pliki cookies (tzw. "ciasteczka").
Dowiedz się więcej.

Najnowszy Linux Magazine - Numer 163: Wrzesień 2017
Temat wydania: Bezpieczna Sieć
Następny Linux Magazine- Numer 163: Wrzesień 2017



Start-up



 

In the US and Canada, Linux Magazine is known as Linux Pro Magazine.
Entire contents © 2017 [Linux New Media USA, LLC]
Linux New Media web sites:
North America: [Linux Pro Magazine]
UK/Worldwide: [Linux Magazine]
Germany: [Linux-Magazin] [LinuxUser] [EasyLinux] [Linux-Community] [Linux Technical Review]
Eastern Europe: [Linux Magazine Poland] [Linux Magazine Archive] [Darmowe Programy Poland] [Najlepsze Programy] [Blog.medialinx.pl]
International: [Linux Magazine Spanish]
[Linux Magazine Brazil] [EasyLinux Brazil]
Corporate: [Medialinx AG]