Numer bieżący | Społeczność | Zamówienia | Reklama | Kontakt

Nokia_X2



MobiConf 2014



2_python1



Android



eSwoi




njobs Europe
What:
Where:
Country:
Njobs Netherlands Njobs Deutschland Njobs United Kingdom Njobs Italia Njobs France Njobs Espana Njobs Poland
Njobs Austria Njobs Denmark Njobs Belgium Njobs Czech Republic Njobs Mexico Njobs India Njobs Colombia

  Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie  


Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie

Uwaga strona serwisu zawiera pliki cookies (tzw. "ciasteczka"). Dowiedz się więcej.

========================================================

Polecamy e-wydania miesięcznika "Linux Magazine": http://linuxmagazine.pl/index.php/ewydanie

.

========================================================

W tym miesiącu w Linux Magazine

Wybór systemu plików

W tym miesiącu porównujemy najpopularniejsze linuksowe systemy plików. Sprawdzamy też, w jaki sposób skonfigurować klaster pamięci masowej w chmurze i zamontować zdalne systemy plików przez SSH za pomocą SSHFSM.

Porównanie Ext3, Ext4, XFS i BTRFS

Każdy komputer z Linuksem potrzebuje systemu plików. Tworzy on warstwę abstrakcji, która pozwala operować wszystkim warstwom znajdującym się nad nią (na przykład aplikacjom) na nazwach, zaś wszystkim warstwom poniżej (na przykład sterownikom napędów) – na adresach fizycznych, takich jak i-węzły lub numery bloków czy sektorów. Operuje na nazwach, łatwiejszych do zapamiętania niż powiązane z nimi i-węzły, z których system korzysta do identyfikacji fragmentów zachowanych danych. Co więcej, pozwala nam dołączyć do pliku specjalne atrybuty, takie jak właściciel, prawa dostępu czy czas modyfikacji. Nie ma przy tym znaczenia, czy dane medium to urządzenie sieciowe, dysk twardy, czy pendrive: system plików ukrywa przed nami fizyczne właściwości danego medium. Linuksowych systemów plików jest wiele. Oprócz przeznaczonych do ogólnych zastosowań, do dyspozycji mamy także systemy tylko do odczytu, jak cramfs czy squashfs, a także współdzielone systemy plików (czasem zwane również klastrowymi), zamontowane na wielu serwerach równocześnie. Artykuł przedstawia kilka popularnych rozwiązań – Ext3, Ext4, XFS i BTRFS – i radzi, które wybrać w jakiej sytuacji.

Łączenie katalogów z wielu serwerów w jednym punkcie montowania

SSHFS to system plików działający w przestrzeni użytkownika, który umożliwia zamontowanie zdalnego systemu przez STFP i SSH za pomocą biblioteki FUSE. Jest to jednocześnie współdzielony system plików o przyzwoitym poziomie bezpieczeństwa gwarantowanym przez SSH. Choć proces szyfrowania i deszyfrowania nie pozostaje bez wpływu na obciążenie procesora zarówno na serwerze, jak na kliencie, dzięki kilku prostym technikom możemy doprowadzić wydajność do poziomu zbliżonego do NFS. W porównaniu z systemami plików zaimplementowanymi w jądrze te bazujące na FUSE łatwo się pisze i utrzymuje, stąd też ich prawdziwy wysyp w ostatnich kilku latach. Jeden z nich, SSHFS-MUX, bazuje na SSHFS i umożliwia łączenie katalogów z różnych hostów w jednym punkcie montowania. Cząstka MUX to skrót od słowa „multiplekser” określającego mechanizm, który pozwala urządzeniu wybrać jeden z wielu sygnałów wejściowych i przekazać go jako pojedyncze wyjście. Koncepcja „multipleksowania” katalogów okazuje się bardzo przydatna w praktyce. Za pomocą SSHFSM-a możemy połączyć wszystkie systemy plików na naszej stacji roboczej w pojedynczym katalogu. Dzięki temu możemy widzieć katalogi zarówno „domowe”, jak i „projektowy” jako pojedynczy punkt montowania, co bardzo ułatwia życie i pomaga utrzymać porządek w danych.

Klaster pamięci: Ceph i OpenStack łączą siły

Budując środowisko chmurowe, potrzebujemy czegoś więcej niż skalowalnej infrastruktury – wydajnego magazynu danych. Ceph to rozproszony magazyn obiektowy i system plików, który doskonale współgra w chmurze z OpenStackiem.

KDE SC 5

W ostatnim czasie środowiska graficzne KDE i Gnome obrały przeciwne kierunki rozwoju, co nie oznacza, że przestały ze sobą współpracować – przeciwnie ich współpraca odbywa się na przykład w ramach Free Desktop Projekt. Proces rozwoju Gnome coraz bardziej zmierza ku ograniczeniu liczby widocznych funkcji, podczas gdy KDE nieustannie implementuje dodatkowe komponenty, do których należy m.in. pulpit semantyczny. KDE oferuje przynajmniej tysiąc możliwości poprawek, co pozwala dostosować interfejs użytkownika w najdrobniejszych szczegółach. Nie inaczej jest w przypadku jego nowej generacji, KDE SC 5.

Baloo: Wyszukiwanie semantyczne

Wyszukiwanie semantyczne za pomocą Nepomuka już od czasu wprowadzenia tej funkcji w KDE wzbudza kontrowersje – wśród zarówno użytkowników, jak i twórców aplikacji. KDE Applications 4.13 zawiera świeże rozwiązanie o nazwie Baloo, które zastępuje Nepomuka w roli silnika wyszukiwarki semantycznej, stawiając pierwsze niełatwe kroki w tym środowisku.

Google Translate w terminalu

Jeśli często pracujemy w terminalu i od czasu do czasu potrzebujemy przetłumaczyć fragmenty tekstu, możemy użyć narzędzia Google Translate CLI, by uniknąć frustrującej interakcji z oknem przeglądarki.

Czasami podczas pracy w wierszu poleceń potrzebujemy przetłumaczyć fragment tekstu – choćby nieprzełożony dotąd komunikat o błędzie czy stronę podręcznika systemowego. W takich sytuacjach najczęściej korzystamy z usług translacyjnych online, zwykle znacznie wygodniejszych niż wyszukiwanie znaczenia poszczególnych słów w słowniku. W praktyce jednak musimy się przełączać między terminalem a przeglądarką, co jest uciążliwe zwłaszcza w systemach bez interfejsu graficznego – czyli na większości serwerów. Na szczęście istnieje Google Translate CLI: wystarczy jedno polecenie, by przetłumaczyć pojedyncze słowa bądź całe sekcje. W przeciwieństwie do komercyjnego API, które wymagając, aby każdy użytkownik miał własny klucz API, staje się niemal całkowicie bezużyteczne dla darmowych narzędzi translacyjnych – Google Translate CLI komunikuje się z witryną Google Translate za pomocą skryptu. Dzięki temu nie potrzebujemy własnego klucza API, zaś odpowiedź pojawia się w zwięzłej formie – tak, jakbyśmy używali API. Google Translate CLI to bardzo zwięzły skrypt Awka zawiera zaledwie sto osiem wierszy kodu, a jego instalacja sprowadza się do wykonania kilku prostych kroków.

Testujemy pochodne Arch Linuksa: Antergosa i Manjaro

Od kilku lat Arch Linux cieszy się niesłabnącą popularnością wśród doświadczonych użytkowników. To system LFS, który opiera się prostych koncepcjach mających zapewnić mu szybkie działanie. Oferuje wygodę i bogaty zestaw programów, wśród których znajduje się popularny menedżer pakietów, Pacman. Ponieważ Arch opiera się na tzw. systemie ciągłych wydań, oprogramowanie jest zawsze zaktualizowane. Główna jego wada polega jednak na tym, że nie jest szczególnie przyjazny początkującym. Starania programistów, by to zmienić, doprowadziły do powstania nowej generacji dystrybucji archopochodnych. Wśród nich znajdują się Manjaro i Antergos (dawniej Cinnarch). Każdy z nich oferuje własne narzędzia do instalacji graficznej i ma swój graficzny menedżer pakietów. Ponadto, podobnie jak wszystkie dystrybucje oparte na Archu, wyposażony jest w standardowe środowiska graficzne: GNOME, KDE i LXDE.

Niewielki, ale wysoce konfigurowalny menedżer plików Sunflower

Menedżery plików w popularnych środowiskach graficznych, jak Gnome, KDE i XFCE, wykorzystują pojedyncze okna. Sunflower, wysoce konfigurowalny graficzny menedżer plików złożony z dwóch okien, które implementują dość nietypową koncepcję polegającą na integracji wiersza poleceń z menedżerem plików, podąża ścieżką klasycznego Norton Commandera – i jego linuksowego odpowiednika Midnight Commandera – wykorzystując dwa okna i niewielki rząd przycisków dla najczęściej wykonywanych czynności. Wciąż aktywnie rozwijany pozostaje lekki i szybki w porównaniu z odpowiednikami w Gnome i KDE. Implementowany w Pythonie wyposażony jest w interfejs, który daje się rozszerzać za pomocą wtyczek. Od innych programów odróżnia go także koncepcja sterowania – intensywnie wykorzystuje do tego klawiaturę. Pod tym względem Sunflower przypomina nieco Midnight Commandera, ale kompletnie się od niego różni architekturą i efektywnością.

Oprogramowanie edukacyjne dla szkół na pendriveʼach z dystrybucją Lernstick Live

Lernstick (od ang. learning i stick) to darmowa dystrybucja, która dostarcza zunifikowane i mobilne środowisko dla uczniów i nauczycieli. Za pomocą nośnika USB i przenośnego dysku twardego lub karty SD nauczyciele szkół podstawowych i ponadpodstawowych mogą zapewnić swoim uczniom spójne doświadczenia w zakresie uczenia się, zarówno w klasie, jak i poza nią, oferujc dostęp do tych samych programów. Ten nieco zmodyfikowany Debian 7 Live zawiera liczne programy edukacyjne dla uczniów w różnym wieku – m.in. wirtualny glob i atlas świata 3D Marble Virtual Globe, grę komputerową TuxMath, program do trenowania słownictwa Parley i narzędzie do notacji muzycznych Reunion.

Pipelight: Silverlight pod Linuksem

Usługi wideo na żądanie często nie działają dobrze pod Linusem, bo wymagają dostępu do wtyczki Silverlight Microsoftu dostępnej wyłącznie dla systemów Windows i Mac. Na szczęście istnieje rozwiązanie w postaci wtyczki Pipelight, dzięki której wtyczki zaprojektowane pierwotnie dla systemu Windows – jak Silverlight, Flash i Shockwave – mogą działać także na Linuksie. Strumienie wideo przesyłane przez Silverlighta są odbierane na Linuksie bez zauważalnego opóźnienia.

Monitorowanie sieci przy użyciu pinga

Pinger to narzędzie służące do monitorowania sieci, które umożliwia wyszukiwanie przełączników i szacowanie długości kabli.

ERP i CRM kontra open source

Nowoczesne firmy wymagają do zarządzania procesami potężnych rozwiązań ERP i CRM, ale wysoki koszt systemów własnościowych – mimo ich zalet – może stanowić przeszkodę na drodze do ich implementacji. Jednocześnie funkcje użyteczne w dużych międzynarodowych firmach nie zawsze zapewniają korzyści małym i średnim przedsiębiorstwom, a ponadto zachodzi konieczność zmagania się z uzależnieniem od jednego dostawcy. Brak elastyczności w połączeniu z wysokimi wydatkami na rozwiązania własnościowe skłania wiele firm do poszukiwania alternatyw otwartoźródłowych, których wdrożenie nie wiąże się z praktycznie żadnymi kosztami, a firma może swobodnie sprawdzić, czy spełniają one jej potrzeby. Dodatkowo może je tak modyfikować, by dopasować je do swoich wymagań. Obecnie wielu dostawców usług specjalizuje się w zapewnianiu open source rozwiązań ERP dla sektora MŚP. Przyglądamy się dostępnym narzędziom open source.

Linux Magazine DVD

Linux CentOS 7

Na płycie DVD dołączonej do bieżącego wydania „Linux Magazine” znajdziemy najnowszą wersję CentOS-a 7 – najpopularniejszego Linuksa stosowanego w firmach.

Red Hat Enterprise Linux to dystrybucja używana powszechnie w największych przedsiębiorstwach ze względu na długi okres wsparcia technicznego (niedawno ukazał się RHEL 5.11 – aktualizacja RHEL 5 z 2007 roku!), stabilność i kompatybilność z większością zamkniętego oprogramowania dla Linuksa, na przykład z bazą danych Oracle. Ma niestety jedną wadę – jest bardzo drogi, a wiele firm nie widzi sensu płacić za to, co może mieć za darmo. CentOS to darmowy odpowiednik RHEL-a budowany na bazie pakietów źródłowych, które Red Hat – zgodnie z warunkami licencji GPL – udostępnia użytkownikom.

Podobnie jak oryginał, CentOS 7 zawiera wiele ciekawych nowości. Pierwszą zauważamy już podczas instalacji: moduł instalacyjny jest napisany od nowa i zamiast przechodzić poszczególne etapy krok po kroku, po prostu zaznaczamy interesujące nas opcje w jednym panelu, a na koniec rozpoczynamy proces instalacji, który przebiega już bez naszego udziału. Instalator tekstowy również jest przepisany – obecnie korzysta z Tmuksa, co znacznie zwiększa komfort instalacji na serwerach. Oczywiście, jak zawsze, możemy korzystać z w pełni zautomatyzowanej instalacji przez mechanizm Kickstart. Z kolei w instalatorze graficznym warto zwrócić uwagę na nowe opcje automatycznego partycjonowania: LVM, LVM z „lekkimi” wolumenami, BTRFS i standardowy układ partycji. Skoro mowa o LVM, CentOS potrafi korzystać z buforowania LVM, czyli użyć mniejszej pamięci masowej (na przykład dysku SSD) w roli pamięci podręcznej głównego wolumenu.

Domyślnym systemem plików jest teraz XFS (poprzednio – Ext4). Jeśli chcemy, możemy też korzystać z BTRFS-a, który powoli wchodzi w okres dojrzałości. Na uwagę zasługuje też rozszerzenie NFS 4.1 o nazwie Prallel NFS (NFS równoległy, pNFS), który umożliwia klientom bezpośredni i równoległy dostęp do urządzeń, znacznie zwiększając wydajność.

Inną interesująca nowością w CentOS-ie 7 jest Kpatch – mechanizm dynamicznego łatania jądra. Dzięki niemu nie musimy restartować systemu po zaaplikowaniu łaty na jądro. Natomiast możliwość kompresji pamięci wymiany (poprzez zswap) ma znaczący wpływ na wydajność poprzez redukcję operacji wejścia / wyjścia.

Jedną z najbardziej oczekiwanych nowości jest jednak obsługa Dockera. Ten projekt open source znacznie ułatwia instalację pojemników linuksowych na różnych hostach. Co to oznacza w praktyce? Jeśli tworzymy aplikacje działające w Linuksie (głównie na serwerze, ale nie tylko), nie musimy zmuszać użytkowników do przechodzenia żmudnej procedury instalacji – z rozwiązywaniem problemów z zależnościami, konfigurowaniem bazy danych itd. Zamiast tego dostarczamy im pojemnik Dockera, czyli wirtualny system, w którym aplikacja jest już w pełni skonfigurowana. Ponieważ wykorzystuje on mechanizm pojemników linuksowych, narzut związany z wydajnością pozostaje minimalny.

Warto jeszcze wspomnieć o obsłudze kart ethernetowych 40G, dodaniu OpenJDK-7 (możliwa instalacja różnych JDK obok siebie) i Open VMWare Tools, obsłudze sterowników 3D tuż po instalacji, migawkach LVM z Ext4 i LVM oraz przejściu na Systemd, FirewallD i Gruba 2.

**********************************************

Zawartość numeru 127: Wrzesień 2014

**********************************************

Za miesiąc – Za miesiąc – Inne pulpity

KDE i GNOME nigdy nie były jedynymi możliwościami; nigdy też alternatywne pulpity nie były tak dobre, jak dziś. Wielu użytkowników Linuksa wybiera inne środowiska graficzne ze względu na ich szybkość i prostotę – a czasem z czystej chęci wypróbowania czegoś nowego.

Najnowszy Linux Magazine - Numer 127: Wrzesień 2014
Szkolenia naszych partnerów
Blog firmowy Linux Magazine
Pakiety Linux & Android Magazine
Następny Linux Magazine- Numer 127: Wrzesień 2014

 

In the US and Canada, Linux Magazine is known as Linux Pro Magazine.
Entire contents © 2014 [Linux New Media USA, LLC]
Linux New Media web sites:
North America: [Linux Pro Magazine]
UK/Worldwide: [Linux Magazine]
Germany: [Linux-Magazin] [LinuxUser] [EasyLinux] [Linux-Community] [Linux Technical Review]
Eastern Europe: [Linux Magazine Poland] [Linux Magazine Archive] [Darmowe Programy Poland] [Najlepsze Programy] [Blog.medialinx.pl]
International: [Linux Magazine Spanish]
[Linux Magazine Brazil] [EasyLinux Brazil]
Corporate: [Medialinx AG]