Aktualności | Numer bieżący | Społeczność | Zamówienia | Reklama | Kontakt

newsletter




njobs Europe
What:
Where:
Country:
Njobs Netherlands Njobs Deutschland Njobs United Kingdom Njobs Italia Njobs France Njobs Espana Njobs Poland
Njobs Austria Njobs Denmark Njobs Belgium Njobs Czech Republic Njobs Mexico Njobs India Njobs Colombia

części do skuterów

Serwery www tani hosting w Linuxpl.com

  Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie  


Jedyny w Polsce magazyn o Linuksie

Uwaga strona serwisu zawiera pliki cookies (tzw. "ciasteczka"). Dowiedz się więcej.

**********************************************************

W tym miesiącu w Linux Magazine

***********************************
Zawartość wydania: Linux Magazine 154
***********************************

25 lat Linuksa

Społeczność linuksowa świętuje 25. urodziny systemu!

Rozmowa z twórcą Linuksa, Linusem Torvaldsem, o przyszłości systemu i życiu pozalinuksowym

Dwudzieste piąte urodziny Linuksa to ważny etap dla całej społeczności Linuksa. Z kim moglibyśmy to uczcić, jeśli nie z tym, od kogo wszystko się zaczęło: twórcą Linuksa, Linusem Torvaldsem? Jako zaledwie dwudziestojednoletni student z Finlandii wysłał do grupy użytkowników Minuksa wiadomość, że pracuje hobbystycznie nad nowym systemem operacyjnym.

Obecnie z Linuksa korzystają miliony użytkowników na całym świecie, a sam Linus jest ikoną społeczności użytkowników i programistów Linuksa. Redakcja „Linux Magazine” przeprowadziła z Linusem ciekawą rozmowę na temat jądra, dystrybucji Linuksa i dążenia do równowagi między pracą a życiem.

Prezentujemy naprawdę dziwne dystrybucje: Undead Linux, Suicide Linux i inne osobliwości

Dystrybucji Linuksa przybywa w szalonym tempie, a w ich nazwach przejawia się poczucie humoru twórców. Społeczność open source lubi przeciwstawiać się kiczowatym konwencjom dominującym w firmach zajmujących się tworzeniem oprogramowana komercyjnego i często wymyśla nazwy brzmiące nieco satyrycznie lub przywołujące skojarzenia, których raczej nie zaakceptowaliby specjaliści marketingu! Na ćwierćwiecze Linuksa redakcja „Linux Magazine” ma zestawienie najdziwniejszych dystrybucji Linuksa.

Maperitive: Wzbogacamy mapy OpenStreetMap o dodatkowe informacje

OpenStreetMap (OSM) oferuje wysokiej jakości dane dla wielu obszarów. Korzystają z nich nawet popularni producenci urządzeń GPS. Tym bardziej warto wykorzystywać we własnych mapach dane dostarczane przez projekt OSM. Obecnie jednak tylko mapy drukowane obejmują odpowiednio duże obszary w dobrej rozdzielczości i tyle szczegółów, aby umożliwić dokładne planowanie wycieczek. Zaletę natomiast OpenStreetMap stanowi możliwość samodzielnej edycji danych w celu uzupełnienia informacji – na przykład poprzez edytor online albo programy takie, jak Merkaartor, Josm lub inne. Możemy też jednak użyć narzędzia w rodzaju Maperitive’a, pozwalającego generować mapy w wysokiej rozdzielczości jako pliki obrazów, by je następnie edytować za pomocą Gimpa lub Inkscape’a – to szybszy sposób, ponieważ nie wymaga czekania na aktualizację danych na serwerze. Co ważne, Maperitive pozwala nam również generować mapy bitowe lub SVG (płytki) bezpośrednio z danych OSM, umożliwiając nam dużą kontrolę nad zawartością. Sprawdzamy, jak przebiega praca z tym narzędziem.

Zarządzanie pękami kluczy PGP/GnuPG

Jeśli zależy nam na szyfrowaniu ruchu danych, najpierw potrzebujemy ogólnego poglądu na koncepcję i kroki do wykonania. Pretty Good Privacy (PGP) lub GNU Privacy Guard (GnuPG) pozwalają tworzyć pary kluczy – publicznych i prywatnych – i grupować klucze w pękach. Rosnąca popularność szyfrowania PGP/GnuPG wynika ze wzrostu przestępczości cyfrowej i nadzoru ze strony władz. Sprawdzamy, jak zapewnić aktualność i ważność pęku kluczy, przyglądając się narzędziom do zarządzania i aktualizowania pęków kluczy, a także regularnego sprawdzania ich ważności.

Podstawy zarządzania pojemnikami z LXC

Chroot pozwala wydzielić część drzewa katalogów, izolując użytkowników, grupy i usługi w obszarze, w którym wydarzenia nie szkodzą reszcie systemu. FreeBSD rozwija koncepcję poprzez mechanizm Jail, zaś Solaris ma swój odpowiednik o nazwie Zones. W Linuksie są różne rodzaje pojemników. Jeden z najpopularniejszych, LXC, nie korzysta z maszyn wirtualnych, takich jak VMware, ale tworzy wirtualne środowisko z własnymi procesami korzystające z tego samego jądra, co system gospodarza, rozszerzając izolację Chroota o szereg niezwykle przydatnych funkcji.

Test otwartoźródłowych asystentów cyfrowych

Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zbudowali z wolnych komponentów inteligentnego osobistego asystenta na wzór Siri i Cortany. Choć projekt Sirius skupia się na obciążeniu serwera tworzonym przez oprogramowanie asystenta cyfrowego, sprawdzamy użyteczność Siriusa i jego następcy – Lucidy. Program stworzony w 2015 roku i opublikowany na licencji BSD obejmuje darmowe systemy rozpoznawania mowy CMU Sphinx (PocketSphinx i Sphinx4), Kaldi – narzędzie rozpoznawania obrazu bazujące na OpenCV, system odpowiadania na pytania OpenEphyra i system głębokiego uczenia maszynowego Caffe. Korpus danych OpenEphyry opiera się na zrzucie artykułów z Wikipedii. Dzięki komponentom Sirius może odpowiadać na pytania wpisywanie ręcznie i podawane głosowo oraz rozpoznaje obiekty w obrazach. Jak Sirius sprawdza się w praktyce i czy nadaje się jako pomocnik pod Linuksem? Starannie testujemy program i jego następcę – Lucidę.

Test darmowych centrów multimedialnych: MythTV, Kodi, Plex, OSMC i DVBLink

Technologie komputerowe i elektronika użytkownika coraz ściślej się ze sobą wiążą. Nic więc dziwnego, że – poza tradycyjnymi aplikacjami multimedialnymi – istnieje oprogramowanie pozwalające przekształcić komputer w kino domowe po podłączeniu go do telewizora lub projektora i potężnego systemu dźwiękowego. Darmowe i komercyjne centra multimedialne obiecują strumieniowanie filmów HD, muzyki, galerii zdjęć i możliwość kilku dodatkowych sztuczek na pecetach z Linuksem i Raspberry Pi – wszystko w zaciszu naszego salonu. Amatorzy multimediów mogą nie tylko oglądać zdjęcia i filmy, ale też słuchać muzyki, strumieniować treści z Sieci i przeglądać program telewizyjny. Mnogość linuksowego oprogramowania kina domowego wiąże się z kwestią wyboru centrum multimedialnego. Porównujemy pięć wiodących darmowych rozwiązań, które zaspokajają niemal wszystkie potrzeby: MythTV, Kodi, Plex Media Server, OSMC i DVBLink.

Tworzymy własny hotspot 3G na Raspberry Pi

Darmowa sieć WiFi jest w tylu miejscach publicznych, że dostęp do Internetu przez mobilny system komórkowy UMTS wydaje się niepotrzebny. Z Raspberry Pi i modemem UMTS możemy stworzyć własny hotspot uniezależniający nas od publicznych sieci WiFi. Ponieważ płytka jest droższa od gotowych routerów, nie może konkurować z nimi kosztowo. Mając już jednak Raspberry Pi, zupełnie inaczej postrzegamy równanie.

Zgłębiamy nowe Arduino/Genuino 101

Intel usiłuje znaleźć dla siebie niszę w segmentach zarówno nanokomputerów (na razie zdominowanym przez oparty na procesorze ARM minikomputer Raspberry Pi) ze swoją platformą Edison, jak i mikrokontrolerów, gdzie dominuje Arduino i podobne płytki, zwykle zbudowane w oparciu o układy ATmega Atmela. Aby wkroczyć na obszar nanokomputerów, Intel połączył siły z Arduino, tworząc Arduino 101 – urządzenie bardzo podobne do Uno i pod wieloma względami kompatybilne z nim. Między urządzeniami są jednak pewne różnice: procesor Intel Curie dwukrotnie szybszy niż ATmega, więcej pamięci i – oprócz Bluetootha – także wbudowany żyroskop i akcelerometr. Arduino 101 kosztuje tylko niecałe sto pięćdziesiąt złotych, ale zawiera dużo więcej niż podstawowy model płytki. Omawiamy specyfikację 101 i sprawdzamy, do czego nadaje się wbudowany żyroskop.

Rozproszona kompilacja oprogramowania dla Raspberry Pi przy użyciu distcc

Raspberry Pi to świetne urządzenie, ale nie nadaje się do kompilacji. Wystarczy spróbować zbudować coś bardziej skomplikowanego od programu „Witaj świecie”. Raspbian uruchamia jednak złożone programy, więc skąd tam są? Co ciekawe, istniejące różne sposoby kompilacji programów dla Raspberry Pi nie zakładają wykorzystania jego samego. Jedna z możliwości polega na użyciu łańcucha narzędzi – serii programów dających połączyć się na zwykłym komputerze (nie na Raspberry Pi) – i wykorzystaniu go do skompilowania kodu źródłowego programu. Oficjalny łańcuch narzędzi udostępnia Fundacja Raspberry Pi. Druga możliwość polega na użyciu maszyny wirtualnej. Trzecim, i najbardziej intrygującym sposobem, jest kompilacja rozproszona. Raspberry Pi pełni rolę wówczas węzła głównego (master), który przekazuje kompilację innym komputerom w sieci, zwanym węzłami. Wygląda to, jakby kompilacja odbywała się lokalnie na Raspberry Pi, więc wszystkie niespełnione zależności rozwiązywane są bezpośrednio na Raspberry Pi. Kompilacja rozproszona przy użyciu aplikacji distcc, która znajduje się w repozytoriach Raspbiana i jest dostępna dla większości pozostałych dystrybucji Linuksa, pozwala odciążyć Raspberry Pi przez przeniesienie zadań wymagających intensywnego wykorzystania procesora na inne komputery, oszczędzając nam czas i niepotrzebne frustracje.

Linux Magazine DVD

openSUSE Leap 42.2

Na płycie DVD dołączonej do bieżącego numeru „Linux Magazine” znajduje się najnowsza wersja znakomitej dystrybucji opartej na kodzie Suse Linux Enterprise Server (SLES): openSUSE Leap 42.2.

Zmiany w najnowszym wydaniu openSUSE nie mają charakteru rewolucyjnego, dystrybucja powinna więc spodobać się wszystkim, którzy cenią spokojną, stabilną pracę. Podjęta przez programistów decyzja, by użyć kodu SLES, okazała się trafiona – openSUSE dynamicznie się rozwija, mimo zmian na poziomie administracyjno-organizacyjnym.

Ucieszy nas zapewne, że openSUSE zawiera Plasmę 5.8 w wersji LTS, oferującą m.in. obsługę wielu monitorów bez konieczności dodatkowej konfiguracji. Jeśli korzystamy z Androida, możemy łatwo zintegrować pulpit z naszym smartfonem: wystarczy pobrać z Google Play aplikację KDE Connect, by móc odczytywać SMS-y na pulpicie bądź szybko przesyłać pliki na telefon.

Choć Suse jest tradycyjnie kojarzone z KDE, Gnome nie ma statusu drugiej kategorii. 42.2 zawiera Gnome 3.20 z nowymi ustawieniami zwiększającymi prywatność. Jeśli używamy tego środowiska graficznego, możemy korzystać ze naszego Dysku Google bezpośrednio z poziomu pulpitu. Oczywiście Gnome i KDE to nie wszystko – w nowym openSUSE znajdziemy m.in. MATE, Xfce, Enlightenment i Cinnamon.

Za miesiąc – Apache Cordova

Tworzenie aplikacji mobilnych nie musi być trudne - można do tego celu użyć HTML-a i JavaScriptu. W kolejnym numerze "Linux Magazine" pokażemy, w jaki sposób tworzyć aplikacje działające na smarfonach i tabletach bez konieczności uczenia się Objective C i Javy.

Najnowszy Linux Magazine - Numer 154: Grudzień 2016
Promocja Prenumeraty
Pakiety Linux Magazine
Następny Linux Magazine- Numer 154: Grudzień 2016
Promuj z nami swój StartUp!



 

In the US and Canada, Linux Magazine is known as Linux Pro Magazine.
Entire contents © 2016 [Linux New Media USA, LLC]
Linux New Media web sites:
North America: [Linux Pro Magazine]
UK/Worldwide: [Linux Magazine]
Germany: [Linux-Magazin] [LinuxUser] [EasyLinux] [Linux-Community] [Linux Technical Review]
Eastern Europe: [Linux Magazine Poland] [Linux Magazine Archive] [Darmowe Programy Poland] [Najlepsze Programy] [Blog.medialinx.pl]
International: [Linux Magazine Spanish]
[Linux Magazine Brazil] [EasyLinux Brazil]
Corporate: [Medialinx AG]